Przejdź do treści
Insights > Audiences

Czas na fakty, a nie strach: Azjaci robią swoje

5 minut czytania | Mariko Carpenter, Wiceprezes, Strategic Community Alliances | Kwiecień 2020

Po raz pierwszy zdecydowałem się założyć maskę na twarz, gdy wyszedłem na spacer z psem. Kiedy czekałam na przejście przez Trzecią Aleję w Nowym Jorku, podszedł do mnie wściekły mężczyzna, który krzyczał i przeklinał idąc w moją stronę. Natychmiast podniosłem psa i pobiegłem do garażu. To, co do mnie powiedział, jest teraz zamazane, ale przesłanie było jasne: wracaj do Chin. Nawet jako wieloletni nowojorczyk byłem wstrząśnięty.

Od tego czasu widzieliśmy wiele nagłówków o Azjatach, którzy padli ofiarą czynów znacznie gorszych niż nękanie słowne, którego doświadczyłam, a społeczność azjatycko-amerykańska zjednoczyła się. Organizacje oddolne zwiększają świadomość, azjatyccy influencerzy organizują kampanie w mediach społecznościowych, takie jak #washthehate, a wybrani urzędnicy ze wszystkich społeczności kolorowych potępiają dyskryminację Azjatów. Pasja i przywództwo azjatyckiej społeczności opisanej w tych historiach napawa mnie dumą: Nie jesteśmy społecznością, która będzie siedziała cicho i odwracała wzrok, ale taką, której głos będzie słyszalny. 

Temat ten stał się przedmiotem rozmów wokół mnie - z moimi córkami (które również wyprowadzają naszego psa, choć sporadycznie), z przyjaciółmi, z naszą Asian American Employee Resource Group oraz z członkami Asian American External Advisory Council dla firmy Nielsen. Wszyscy zgadzamy się, że rasizm jest czymś złym, ale istnieją różnice w sposobie, w jaki Azjaci powinni reagować na akty nienawiści. Dla niektórych Azjatów wysiłki, które sprawiły, że jestem dumny z naszej społeczności, są uważane za odwracające uwagę od pandemii. Andrew Yang wyraził swój punkt widzenia w op-edzie Washington Post z 1 kwietnia, w którym zasugerował, że Azjaci powinni walczyć z rasizmem poprzez pokazywanie więcej naszej "amerykańskości". Oczywiście na Twitterze rozpętała się burza, w której Azjaci odrzucili jego przesłanie, sugerując, że to na nas spoczywa ciężar udowodnienia, że należymy do tego kraju. 

To właśnie tutaj decyduję się na przejście od myślenia emocjonalnego do logiki opartej na danych. Dla mnie nie chodzi tu o nas, ale o bigoterię, która istnieje w naszym społeczeństwie; a jeśli bigoteria jest zakorzeniona w ignorancji, to możemy walczyć z nią za pomocą danych, które ludzie mogą zrozumieć. Azjatyccy Amerykanie nie są obcokrajowcami; są niezaprzeczalnie integralną częścią tkanki tego wspaniałego kraju. 

Azjaci są na pierwszej linii frontu wojny z COVID-19, ryzykując własne życie, aby pomóc innym. Prawie jeden na pięciu aktywnych lekarzy w tym kraju jest Azjatą(1), a prawdopodobieństwo, że Azjaci będą pracować w branży medycznej lub związanej ze zdrowiem jest o 39% większe niż w przypadku całej populacji(2). Jest całkiem prawdopodobne, że gdyby mężczyzna, który mnie napastował, trafił do nowojorskiego szpitala, zaopiekowałby się nim ktoś, kto wygląda jak ja, traktując go bez dyskryminacji.

Azjatyccy Amerykanie byli jednymi z pierwszych, którzy podjęli działania przeciwko rozprzestrzenianiu się koronawirusa. W porównaniu z całą populacją, gospodarstwa domowe Azjatów są o 40% bardziej narażone na wielopokoleniowość i obecność osób starszych w gospodarstwie domowym(3), które są szczególnie narażone na ciężką chorobę spowodowaną wirusem COVID-19. Uzbrojeni w informacje o sile wirusa pochodzące z azjatyckich serwisów informacyjnych, Azjaci zaczęli kupować maski medyczne, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa w styczniu i lutym w tempie trzykrotnie wyższym niż cała populacja, na podstawie danych Nielsena. Prawdą jest również, że chore osoby w Azji powszechnie używają masek medycznych jako formy uprzejmości, aby nie zarażać innych. 

Azjaci nie tylko napędzają gospodarkę jako konsumenci i podatnicy, ale są również pracodawcami dla ponad 5 milionów pracowników w tym kraju(4). Tak jak w przypadku pana Kima, który jest właścicielem salonu paznokci, do którego chodzę, oraz dwóch braci, którzy są właścicielami tajskiego baru po drugiej stronie ulicy, w całym kraju istnieje 2 miliony firm należących do Azjatów i obsługujących dzielnice. 42% z nich działa w branżach "Zakwaterowanie i usługi gastronomiczne" oraz "Handel detaliczny", w porównaniu do zaledwie 21% wszystkich firm(5). Nie wspominając już o tym, że przychody firm z Chinatown w całym kraju zaczęły spadać w styczniu z powodu obaw klientów przed jakimkolwiek związkiem z tym, co najpierw zostało nazwane "chińskim wirusem". Jeszcze przed pierwszym potwierdzonym przypadkiem koronawirusa, Nowy Jork uruchomił kampanię Show Some Love for Chinatown, aby wesprzeć firmy borykające się z nieuzasadnioną dyskryminacją.

Jesteśmy w stanie wojny ze śmiertelną pandemią, a Azjaci robią swoje i stają ramię w ramię ze wszystkimi innymi. W tym bezprecedensowym czasie nauczyłem się, jak ważne jest nasze wspólne człowieczeństwo. Siedząc w odosobnieniu, nigdy nie czułem się bardziej połączony z resztą świata. Nie powinno być tolerancji dla dyskryminacji naszej społeczności, skoro wygranie tej wojny zależy od tego, czy każdy z nas podejmie działania w celu ochrony drugiego.

Uwaga: Osoby określane w tym raporcie jako Azjatycko-Amerykańskie obejmują osoby sklasyfikowane w którymkolwiek z dokumentów źródłowych jako Azjaci sami lub w połączeniu z jedną lub kilkoma innymi rasami; Rdzenni Hawajczycy sami lub w połączeniu z jedną lub kilkoma innymi rasami; oraz Inni Wyspiarze Pacyfiku sami lub w połączeniu z jedną lub innymi rasami.

Źródła

  1. aamc.org
  2. American Community Survey (ACS) 2018 1-year estimates, PUMS file, tabulated by Ethnifacts
  3. American Community Survey (ACS) 2018 1-year estimates, PUMS file, tabulated by Ethnifacts
  4. 2016 U.S. Census Release of the 2012 Survey of Business Owners
  5. 2016 U.S. Census Release of the 2012 Survey of Business Owners

Dowiedz się więcej o organizacjach non-profit działających na rzecz społeczności azjatyckich:

Kontynuuj przeglądanie tego samego tematu spostrzeżenia