Przejdź do treści
Spostrzeżenia > Media

Co globalne wydatki na reklamę mówią nam o przyszłości mediów

3 minuty czytania | Lipiec 2021

Wśród ogromnych zakłóceń, jakie spowodowała pandemia COVID-19, pojawia się nowy globalny krajobraz medialny - cyfrowy. Pandemia jeszcze się nie skończyła, a jej skutki będziemy odczuwać jeszcze przez wiele lat, ale prężnie działająca branża medialna odbija się od dna, a niektóre jej składniki wysuwają się na czoło. 

Marketing i wydatki na reklamę są dobrymi barometrami do pomiaru ogólnej kondycji branży, a dane Nielsen Ad Intel pokazują, jaki zwrot w branży nastąpił w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Wiemy, że długoterminowe przychody mogą wziąć 2% hit za każdy kwartał marka przestaje reklamować, ale marketerzy na całym świecie dramatycznie wycofał się z ich wydatków, jak pandemia ustawić w zeszłym roku. Ten spadek był jednak krótkotrwały, ponieważ poziomy wydatków w czwartym kwartale 2020 roku i pierwszym kwartale 2021 roku były powyżej ich sezonowych, przedpandemicznych poziomów.

Ze względu na wpływ pandemii na różne sektory rynku, powrót wydatków na reklamę nie był powszechny. Kilka branż, które w ubiegłym roku znacznie się wycofały, powróciło jednak do reklamy z dwucyfrowymi wzrostami, w tym szybko rotujące dobra konsumpcyjne, dobra trwałe, usługi finansowe i firmy dystrybucyjne.

Podczas gdy marki, reklamodawcy i agencje myślą o przyszłości, która powinna obejmować wiele działań związanych z budowaniem marki dla ożywionych konsumentów, odradzający się krajobraz dostarcza jasnych wskazówek na temat kanałów, które przyciągają największe zaangażowanie konsumentów. Przy łączności i zaangażowaniu online znacznie przekraczającym normy przez większą część 2020 roku, spodziewamy się, że wiele nowych zachowań pozostanie na swoim miejscu nawet wtedy, gdy ludzie zaczną wznawiać niektóre (lub wszystkie) działania sprzed pandemii.

Nie jest zaskoczeniem, że przy wysokim poziomie zaangażowania online w czasie pandemii, wydatki na reklamę cyfrową pozostały pozytywne przez cały rok 2020 - nawet podczas ogromnego spadku w drugim kwartale. Ten poziom reklamy cyfrowej miał znaczący wpływ na konsumentów, ponieważ liczba wyświetleń w 27 krajach poza USA znacznie wzrosła, według danych Nielsen Digital Ad Ratings. Wśród największych graczy cyfrowych, Facebook, Google, YouTube i Amazon, liczba wyświetleń cyfrowych wzrosła o 36% w ciągu dwóch lat. Dla porównania, w tym samym okresie liczba wyświetleń w całym internecie wzrosła o 26%.

Podobnie jak w przypadku innych rynków, streaming był znaczącym zwycięzcą w czasie trwania pandemii, jako że konsumenci zaczęli korzystać z coraz bogatszej oferty treści dostępnych online. Nawet gdy część świata wraca do aktywności sprzed pandemii poza domem, zaangażowanie w treści strumieniowe pozostaje na wysokim poziomie i stanowi obecnie 37% emisji cyfrowych na 27 różnych rynkach w Ameryce Łacińskiej, EMEA (Europa, Bliski Wschód i Afryka) oraz Azji i Pacyfiku. W porównaniu z innymi rynkami, emisje cyfrowe związane z treściami strumieniowymi (w tym YouTube i podcastami) w Stanach Zjednoczonych stanowią znacznie większą część platform cyfrowych.

Co ważne, przy tak dużym wpływie streamingu na krajobraz medialny, reklamodawcy i agencje powinni skupić się na szeregu kanałów w całej cyfrowej ekosferze. Streaming zyskał udział w odbiorze w Ameryce Łacińskiej, EEMA oraz Azji i Pacyfiku, ale nie w takim stopniu jak w USA.

Aby uzyskać dodatkowe informacje, obejrzyj nagranie na żądanie z naszego ostatniego Stan światowych mediów.

Kontynuuj przeglądanie tego samego tematu spostrzeżenia